Data: 22 lipca 1877
Liczba objawień tego dnia: 1
godz.: ok. 21:00
Objawienie: 27 z 185
Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła
Czas trwania objawienia: krótko, 3-5 minut
-
Widzące: Justyna Szafryńska Barbara Samulowska
-
Bezpośredni świadkowie: ks. Augustyn Weichsel (proboszcz)
22 lipca 1877 r. objawienie trwało przez trzy tajemnice Różańca Świętego. Justyna i Barbara chciały się dowiedzieć dlaczego Matka Boża jest tak bardzo smutna. Pytały czy może Różaniec nie jest dobrze odmawiany, ale otrzymały potwierdzenie od Królowej Różańca, że odmawiają "Bardzo dobrze". Na powtórne zapytania Niepokalanie Poczęta wyjaśniła dziewczętom jaki jest powód jej smutku i rozżalenia: "Nie ma żadnego poszanowania dla Mnie, ludzie nawet nie klękają i jeśli się nie poprawią, nie przyjdę więcej".
Inne wydarzenia tego dnia
Rozżalenie Matki Bożej było jak najbardziej uzasadnione. Wraz z rosnącą liczbą ludzi przybywających do Gietrzwałdu z coraz odleglejszych stron, zaczął zanikać spokój i porządek utrzymywany w pierwszych tygodniach objawień. Pielgrzymi z dalszych stron pragnęli być jak najbliżej wizjonerek, aby w czasie objawień lepiej wszystko widzieć. Jednocześnie miejscowi nie mieli ochoty ustępować ze swoich miejsc, które od początku objawień zajmowali. Taka sytuacja na pewno rodziła spięcia i sytuacje konfliktowe (a może nawet agresywne zachowania) co nie sprzyjało atmosferze pobożnej modlitwy, ani spokojnemu oddawaniu należnej czci Niepokalanie Poczętej.