Data: 17 sierpnia 1877
Liczba objawień tego dnia: 3
godz.: rano po Mszy Św.
Objawienie: 100 z 185
Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła
Czas trwania objawienia: ok. 10 minut
-
Widzące: Justyna Szafryńska Barbara Samulowska
-
Bezpośredni świadkowie: ks. Augustyn Weichsel (proboszcz)
17 lipca rano ks. proboszcz polecił Justynie i Basi dopytać Matkę Bożą, czy inne osoby także widziały Ją w innych miejscach niż pod klonem i poza wspólną modlitwą różańcową. Obie otrzymały odpowiedź: „To było od diabła”.
Jedna ze starszych widzących (wdowa Bilitewska) zapytała o podpis pod objawieniem, którego dziewczynki nie zdołały odczytać: dlaczego pierwsza odpowiedź była, że napis nie ma znaczenia, a innym razem, że jest ważny? Matka Boża powiedziała: "Podpis to: Maryja, Niepokalane Poczęcie".
Tego dnia (upublicznione źródła nie podają podczas którego objawienia) wizjonerki zadały także pytanie: "Jak można odstraszyć ludzi od zła?" Basia Samulowska zapomniała zadać tego pytania, a Justyna i wdowa Bilitewska otrzymały odpowiedź: "Poprzez modlitwę".
Dodatkowo, gdy 17 sierpnia przekazywane były pytania w sprawie zmarłych, Matka Boża jak zwykle powiedziała, że niezbędna jest modlitwa w połączeniu z ofiarą Mszy Świętej.
godz.: w południe ok. 12:00
Objawienie: 101 z 185
Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła
Czas trwania objawienia: ok. 10 minut
-
Widzące: Justyna Szafryńska Barbara Samulowska
-
Bezpośredni świadkowie: ks. Augustyn Weichsel (proboszcz)
Uzyskane od Matki Bożej potwierdzenie, że te coraz liczniejsze wizje doświadczane przez różne osoby i w różnych miejscach pochodzą od szatana spowodowało wzmożenie ostrożności z jaką podchodzono do wszystkich objawień gietrzwałdzkich - także tych przy klonie podczas wspólnej modlitwy różańcowej. Skoro w tych przeróżnych wizjach zły duch pokazywał się nie tylko w postaci anioła, ale mógł nawet przyjmować postać Matki Bożej, aby w ten sposób zwodzić osoby widzące (czego doświadczyły też Justyna i Barbara), to zrodziło się pytanie: czemu szatan nie miałby tego próbować również przy klonie?
Dostrzegano wprawdzie, że objawienia podczas wspólnego Różańca Św. wywierały tak na ciało jak i duszę widzących zupełnie inne efekty niż te fałszywe wizje od złego, co wskazywałoby na odmienne źródło objawień pod klonem, uznano jednak, że dalsze badania mogące potwierdzić to przekonanie są potrzebne i wskazane.
W południe 17 sierpnia ks. proboszcz Weichsel zarządził więc podjęcie takich nowych badań.
Dwie starsze wizjonerki otrzymały polecenie, aby podczas południowej modlitwy Różańcowej pokropiły ukazującą się postać wodą święconą. Gdy rozpoczęło się objawienie usiłowały wykonać to polecenie, ale nie były w stanie tego zrobić. Matka Boża roześmiała się na to i powiedziała do nich: "Czego chcecie?". Ponieważ pokropienie przez starsze wizjonerki się nie odbyło, zrobiła to chwilę później stojąca obok pani Gross, która pokropiła wodą święconą w stronę objawienia (którego sama nie widziała). Wizjonerki zauważyły, że pojawiająca się postać Niepokalanie Poczętej stała się w tej chwili pokropienia wyraźnie piekniejsza i otoczona jeszcze większym blaskiem niż zwykle.
Justyna i Basia otrzymały w tym samym czasie polecenie aby, gdy tylko postać im się ukaże, splunąć na nią. Po objawieniu przesłuchiwane osobno dziewczęta zgodnie oświadczyły, że miały w ustach tak sucho, że nie były wstanie wypełnić tego polecenia.
godz.: ok. 21:00
Objawienie: 102 z 185
Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła
Czas trwania objawienia: ok. 10 minut
-
Widzące: Justyna Szafryńska Barbara Samulowska
-
Bezpośredni świadkowie: ks. Augustyn Weichsel (proboszcz)
Podczas wieczornego objawienia Justyna zapytała dlaczego obie z Basią miały w domu krawcowej fałszywe, pochodzące od złego wizje? Matka Boża odpowiedziała jej: "Macie księdza słuchać". Wskazała w ten sposób dziewczętom na nieposłuszeństwo, które okazały względem poleceń ks. proboszcza. Choć wydawałoby się, że to błaha sprawa, jednak jak się okazało to właśnie to nieposłuszeństwo było przyczyną szatańskiego zwodzenia dwóch młodych wizjonerek.