Data: 23 sierpnia 1877

Liczba objawień tego dnia: 3

Tego dnia w Gietrzwałdzie:

Rozpoczęły się przesłuchania świadków objawień przez Komisję Biskupią.


godz.: rano po Mszy Św.

Objawienie: 118 z 185

Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła

Czas trwania objawienia: ok. 10 minut

Rano 23 sierpnia ks. Kolberg polecił Barbarze, która już klęczała na cmentarzu w okolicy klonu oddalona około 100 metrów od Justyny i zaczęła odmawiać Różaniec, żeby podczas objawienia zapytała: "Kiedy Święta Dziewica ukaże się tutaj po raz ostatni?". Po zakończeniu objawienia Basia przekazała, że Niepokalanie Poczęta odpowiedziała jej: „W Moje Narodzenie, wieczorem w niedzielę”.

Pojawiła się zatem jawna sprzeczność w zeznaniach obu młodych wizjonerek: poprzedniego dnia Justyna podała jako termin zakończenia objawień sobotę, 8 września (święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny według kalendarza rzymskiego), a Basia po porannym objawieniu twierdziła, że to będzie w niedzielę, 9 września (w tamtym czasie na Warmii obchodzono święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w niedzielę po 8 września, co w 1877 roku przypadało właśnie na 9 września). Basia nie podała także godziny ostatniego objawienia.


godz.: w południe ok. 12:00

Objawienie: 119 z 185

Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła

Czas trwania objawienia: ok. 10 minut

Przed południem, gdy zbliżała się pora modlitwy różańcowej ks. Kolberg zebrał obie młode wizjonerki i wyjaśnił, że ich zeznania są całkowicie sprzeczne i jedna z nich lub obie mijają się z prawdą. Dziewczynki nie okazały najmniejszego nawet śladu niepokoju, zawstydzenia czy bojaźni, lecz spokojnie każda pozostała przy swoim zdaniu.
W związku z tym ks. Kolberg już indywidualnie polecił każdej z nich, żeby podczas objawienia jeszcze raz zapytała: „Którego dnia, i o której godzinie Najświętsza Panna pokaże się po raz ostatni?".

Podczas przesłuchania po zakończeniu objawienia południowego Justyna oświadczyła: „Najświętsza Panna mówiła mi:" „Po raz ostatni pokażę się tu w dzień Mojego Narodzenia w sobotę wieczór o dziewiątej godzinie. Tyś dobrze powiedziała; tamto dziewczę się pomyliło”. Gdy niezwłocznie przesłuchano też Barbarę, która była cały czas oddzielona od Justyny, Basia nie okazując najmniejszego zmieszania oświadczyła: „Powiedziałam niedobrze; tamta ma słuszność. Najświętsza Panna mówiła mi:" „Tyś niedobrze uważała. Ja tu po raz ostatni pokażę się w Moje Urodziny w sobotę wieczorem o dziewiątej godzinie”.

Tym samym różnica w zeznaniach młodych wizjonerek dotycząca końca objawień została całkowicie rozwiązana.


godz.: ok. 21:00

Objawienie: 120 z 185

Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła

Czas trwania objawienia: ok. 10 minut

Wieczorem zapytano Matkę Bożą, czy wizje, które jak twierdzi pewna osoba (Maria Durand) ma ona poza wspólną modlitwą różańcową pod klonem, są prawdziwe? Justyna i Basia przekazują taką samą odpowiedź, że tylko objawienia podczas modlitwy różańcowej (na cmentarzu przykościelnym) są prawdziwe.

Podczas ostatniej wizji do ust Justyny przyłożono krzyż z poświęconego Różańca, ale ona tego nie poczuła.


Inne wydarzenia tego dnia

23 sierpnia 1877 r. Komisja Biskupia rozpoczęła przesłuchiwanie świadków objawień w Gietrzwałdzie, a założone oświadczenia zostały zaprotokołowane. Tego dnia oświadczenia złożyli:

  • gospodarz Józef Gross z Woryt (u którego przebywała Barbara Samulowska),
  • wdowa Elżbieta Bilitewska z Woryt,
  • panna Maria Durand, krewna ks. proboszcza Weichsla,
  • panna Katarzyna Wieczorek z Gietrzwałdu.