Data: 4 września 1877

Liczba objawień tego dnia: 3

Tego dnia w Gietrzwałdzie:

Biskup warmiński ks. dr. Filip Krementz przyjechał do Gietrzwałdu aby osobiście przyjrzeć się wizjonerkom i objawieniom.


godz.: rano po Mszy Św.

Objawienie: 154 z 185

Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła

Czas trwania objawienia: nieznany

?
Informacje i raporty dotyczące tego objawienia nie zostały upublicznione.

Wiadomo jedynie, że 4 września, ale nie wiadomo podczas którego objawienia, młode wizjonerki zadały Matce Bożej pytanie, czy siostra pewnego kapłana ma się u niego spowiadać? Justyna usłyszała w odpowiedzi, że: „Nie”, a Basia otrzymała odpowiedź: „Nie powinna spowiadać się u kapłana brata”.


godz.: w południe ok. 12:00

Objawienie: 155 z 185

Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła

Czas trwania objawienia: nieznany

?


Informacje i raporty dotyczące tego objawienia nie zostały upublicznione.


godz.: ok. 21:00

Objawienie: 156 z 185

Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła

Czas trwania objawienia: nieznany

?


Informacje i raporty dotyczące tego objawienia nie zostały upublicznione.


Inne wydarzenia tego dnia

4 września po południu (ok. 16:30) do Gietrzwałdu przyjechał niespodziewanie biskup warmiński ks. dr. Filip Krementz. Odbywał on w tym czasie podróż po diecezji i po wizycie w Glotowie przybył do Gietrzwałdu aby przyjrzeć się objawieniom i osobiście zobaczyć to, o czym powiadomiła go w raporcie Komisja, którą powołał do zbadania objawień.

Po chwilowym odpoczynku po podróży, polecił wezwać Justynę i Basię, po czym każdą z osobna szczegółowo przepytywał. Gdy nadszedł czas wieczornego odmawiania Różańca Św., ks. biskup kazał ustawić dziewczynki naprzeciwko okna plebanii, a sam z tego okna uważnie się im przyglądał. Podczas objawienia, które odbyło się w ten sam sposób co zwykle, biskup sam był naocznym świadkiem nagłego zachwycenia dziewczynek i dwóch starszych widzących po ukazaniu się im Niepokalanie Poczętej.

Po skończeniu modlitwy różańcowej i zakończeniu objawienia, ks. biskup Krementz ponownie przesłuchał wszystkie cztery widzące, a dopiero po nim badali je inni kapłani, uczeni i upoważnione osoby świeckie, które w tym dniu obecne były w Gietrzwałdzie.

Na koniec biskup przejrzał dokładnie sporządzony protokół z przebiegu objawienia, który to protokół (sporządzony w języku polskim, w którym Matka Boża zwracała się do widzących) został mu dodatkowo przez tłumacza odczytany. Biskup pochwalił też pracę i badania zarówno ks. proboszcza Weichsla, jak i Komisji Biskupiej ustanowionej do zbadania objawień.