Data: 9 września 1877

Liczba objawień tego dnia: 3

Tego dnia w Gietrzwałdzie:

Uroczyste obchody święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.


godz.: około 9 rano

Objawienie: 170 z 185

Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła

Czas trwania objawienia: ok. 4 minuty

W niedzielę 9 września 1877 roku rano, mimo iż wielu pielgrzymów uczestniczących w wydarzeniach poprzedniego dnia wyjechało już z Gietrzwałdu, około godziny dziewiątej liczna grupa osób znowu zgromadziła się pod klonem przy kościele na modlitwie różańcowej. Ogłoszono bowiem, że zgodnie z przyjętym zwyczajem, Różaniec Święty będzie nadal odmawiany w Gietrzwałdzie trzy razy dziennie pod klonem i na przykościelnym cmentarzu, a później także w kościele. Postanowiono tak również ze względu na obietnicę Matki Bożej daną wizjonerkom poprzedniego wieczoru, że nadal z nimi pozostanie i będzie się jeszcze w określonych dniach ukazywać.

Tego poranka pod klonem modliła się tylko wdowa Bilitewska. Pozostałe trzy widzące, choć każda z nich chciała przybyć jak zwykle na poranne modlitwy, to ze względu na różne przeszkody musiały zostać w swoich domach.

Dość niespodziewanie dla wszystkich obecnych, Elżbieta Bilitewska po zakończeniu Różańca Św. oświadczyła ks. proboszczowi Weichslowi, że ponownie miała objawienie, podczas którego przez około cztery minuty widziała Niepokalanie Poczętą. Matka Boża miała pokazać się sama, bez aniołów, nie mówiła nic podczas objawienia, a na koniec milcząco pobłogosławiła zgromadzonych na modlitwie.

To poranne objawienie, mimo że było dość zaskakujące dla obecnych (przecież objawienia miały się zakończyć poprzedniego dnia), miało swoje uzasadnienie i było wypełnieniem obietnicy złożonej przez Matkę Bożą, że będzie się jeszcze pokazywać w Gietrzwałdzie w wybrane uroczystości, w tym uroczystość swojego Narodzenia.
W tamtym czasie w diecezji warmińskiej uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny obchodzona była regularnie nie w dzień tego święta kościelnego (8 września), ale w pierwszą niedzielę przypadającą po 8 września. Jeżeli 8 września nie przypadał w niedzielę, to w takim roku właściwe święto i uroczystości kościelne były rozdzielone. Tak też się stało w roku 1877, gdy 8 września przypadał w sobotę, a uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny obchodzono w niedzielę 9 września - Matka Boża pokazując się tego dnia wypełniła więc swoją obietnicę.


godz.: w południe ok. 12:00

Objawienie: 171 z 185

Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła

Czas trwania objawienia: kilka minut

Niespodziewane poranne objawienie wzbudziło nadzieję, że także przy kolejnych modlitwach różańcowych tego dnia objawienia się jeszcze powtórzą. W południe przybyły na modlitwę oprócz wdowy Bilitewskiej także pozostałe widzące, którym, jak to później zeznały, Matka Boża ponownie się pokazała w zwykłej postaci, tym razem między trzecią, a czwartą tajemnicą Różańca Św.

Podczas tego objawienia Niepokalanie Poczęta powiedziała do Justyny i Basi: „Przychodźcie tu zawsze”. Katarzyna Wieczorkówna zadała Matce Bożej pytanie: "czy zawsze tu obecną będzie?" i usłyszała w odpowiedzi „Będę”. Wdowę Bilitewską obecni na południowej modlitwie uprosili, żeby zapytała o przyczynę niepokoju podczas modlitwy poprzedniego wieczoru. Matka Boża odpowiedziała: „Ci którzy krzyczeli, widzieli złego ducha”.


godz.: ok. 21:00

Objawienie: 172 z 185

Miejsce objawienia: na klonie koło kościoła

Czas trwania objawienia: kilka minut

Wieczorem 9 września, podczas odmawiania trzeciej części Różańca Św. znowu wszystkie cztery wizjonerki były obecne. Tym razem jednak po zakończeniu modlitwy zasmucona Barbara Samulowska wobec zgromadzonych na modlitwie powiedziała: „Ja nic nie widziałam” na co Justyna Szafryńska odrzekła: „Ja też nic”.
Katarzyna Wieczorkówna twierdziła natomiast, że widziała Niepokalanie Poczętą otoczoną mnóstwem aniołów i słyszała Jej słowa: „Ja tu będę po wszystkie czasy w te trzy uroczystości obecną”. Wdowa Bilitewska, zgodnie z jej zeznaniami, także miała wtedy widzenie, podczas którego Matka Boża miała jej powiedzieć: „Ukażę się wam znowu, gdy figura będzie postawioną, potem zaś co rok w odpust Porcjunkuli, w uroczystość Wniebowzięcia i uroczystość Narodzenia Matki Boskiej”.


Inne wydarzenia tego dnia

W kolejnych dwóch dniach, 10 i 11 września 1877 r. objawienia się nie powtórzyły.